• Wpisów:73
  • Średnio co: 22 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 20:17
  • Licznik odwiedzin:3 973 / 1645 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
W końcu się poddajesz. Nie walczysz, nie krzyczysz, nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to co Cię otacza i nie potrafisz już zrozumieć o co było to zamieszanie. Nie interesuję Cię już czy ktoś odejdzie albo czy może zranić. Zgadzasz się na wszystko. Umarłaś, sama przyznaj.
 

 
I wystarczył jeden promil we krwi kierowcy, chwila nieuwagi, by wszystko zakończyć... Los jest okrutny, zabierając życie tak młodym osobom.
Zawsze myślałam : Skoro młody - to niezniszczalny. Że walczyć trzeba bez względu na koszty, że wszystko jest możliwe. Nie zważając na to, że wszystko może się skończyć w jednym momencie.
Nigdy Cię nie zapomnę.
Kiedyś się jeszcze spotkamy, tam na drugim świecie.
Pamiętamy. [*]
 

 
może jutro zniknę,lecz w tej sekundzie oddycham, o jutrze nie myślę, bo jeszcze przede mną dzisiaj.
 

 
Czasem lepiej udawać, że jest okej, niż każdemu tłumaczyć, co jest nie tak.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Obudź się, niech żyletka już nie robi za tarczę.
 

 
Bądź, proszę.
 

 
I w sumie to tak, chciałabym, żeby mnie pokochał. Ale tak całą. Razem z moim głupim śmiechem, z tendencją do narzekania, razem z łzami, uśmiechem, dziwnymi minami, z szeptem, krzykiem. W sukience i w dresach, w uczesanych włosach i niedbałym koku. W szpilkach i w trampkach. Pokochał, po prostu bez znaków zapytania, bez ale. POKOCHAŁ.
 

 
Nigdy nie będzie tak samo. Już zaczęliśmy umierać, tego nie da się cofnąć. Czas biegnie tylko w przód.
 

 
Marzenia. Często zadajemy sobie pytanie co to takiego są marzenia. Z jednej strony są to cele, do których dążymy. Z drugiej zaś myśli przechodzące nas przed zaśnięciem: nierealnie piękne. Spełnienie marzeń? Ulotna chwila, która i tak się skończy. I tak po czasie nie będziesz pamiętać, że taka w ogóle się nadarzyła. Więc? Więc powinniśmy spełniać marzenia, jedno po drugim, by piękne chwile się nie kończyły.
 

 
"Łóżko jest puste. Prześcieradło nietknięte, nieskazitelnie białe i gładkie.
Siadam na brzeżku, gniotąc w rękach list. Moje marzenie jest podobne do latawców, które kleiliśmy z ojcem, gdy byłem mały. Miesiące przygotowań, a potem i tak nie latały. Tylko jeden latawiec, czerwono-biały, wzniósł się wysoko w powietrze, ale wiatr tego dnia był tak silny, że sznurek, za który go trzymałem, ranił mi rękę i w końcu pozwoliłem, żeby odleciał."
 

 
w sumie, czasem myślę, że chciałabym, żebyś przypadkiem wszedł na tą stronę i przeczytał wszystko co piszę. może wtedy byłoby łatwiej. ale dochodzę do wniosku, że podoba mi się ten rodzaj cierpienia.
 

 
ludzie nie boją się prawdy, boją się konsekwencji wynikającej z jej ujawnienia.
 

 
'jedyne czego potrzebuje, to Ty potrzebujący mnie'
 

 
I wiesz co? Cholernie boli to jak łudzisz, a mimo tego oddałabym wszystko by ten czas się nie kończył.
 

 
Żyj szybko, kochaj mocno, umieraj młodo.
 

 
Jak to dobrze, że po nocy zawsze wstaje nowy dzień, a po deszczu wschodzi słońce.
Szkoda tylko, że ten sztorm nieustannie trwa, a morze ciągle się burzy od nadmiaru ludzkich schorzeń.
  • awatar Gość: Siemka! Fajny blog :) Pamiętasz blog http://stellsa008.pinger.pl/ ? Znowu zaczęła pisać opowiadania :D więc wpadaj i komentuj jej wpisy :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Podobno wciąganie kokainy daje taką samą euforię jak przy zakochaniu. Chyba już wolę zostać narkomanem niż kochać - skutki mniej bolesne.
 

 
"Te kilka słów może uratować dziś
Mów do mnie i nie pozwól mi iść
Te kilka słów może być droższe niż pieniądze
Słodsze niż cukier i coś, na co dzisiaj mam ochotę
Może być lepsze niż jutro i pojutrze
Chce je tylko usłyszeć, a potem mogę umrzeć
Te kilka słów które możesz wpuścić pod skórę
Czasem mam wrażenie że mogę tego nie unieść
To może być lepsze niż jutro i pojutrze
Chce je tylko usłyszeć, a potem mogę umrzeć"
 

 
Chciałabym zakochać się w Tobie na nowo, inaczej to rozegrać. Znów znaleźć nasze szczęście. I teraz rozstajemy się bez słów, choć mamy ochotę krzyczeć. Proszę o jedno: Zostań. Naprawimy to.
 

 
Największym bólem jest świadomość tego, że strata bliskiej osoby jest tak blisko, że już zaczynasz odczuwać jej brak.
 

 
Słowa mogą ranić bardziej niż jakiekolwiek czyny.
 

 
Prawda nie zawsze boli, a kłamstwo nie zawsze smakuje pięknie.
 

 
Tęsknię za Tobą. Tak, za Tobą, nie za tą imitowaną wersją człowieka, którą teraz jesteś.
 

 
Nie umiemy żyć ze sobą. Bez siebie tym bardziej.